Mycelia na czterech graczy staje się bestią, w dodatku bezlitosna bestia. Mechanika podkręca się, przemienia się nawet w grę nad stołem. Negatywna interakcja przychodzi z nienacka i zalewa cały stół swoją obecnością. Reszta graczy musiała i tak wysłuchiwać moich autorskich ciekawostek odnośnie gatunków, które mam nadzieję, umiliły rozgrywkę. Gra odebrana bardzo dobrze, minusik wpadł za symbole, aczkolwiek przy drugiej grze jest już o wiele łatwiej. Sam wychwyciłem jeden minusik, gra się podkręciła, mechanika pochłonęła, gra weszła rewelacyjnie, czterech graczy do tego tytułu to ideał jak dla mnie, a minus o którym chce wspomnieć, przy tak dobrej mechanice znika klimat grzybów, gatunki wpadają gdy tylko możemy owocować, obserwujemy swoją sieć zarodników, czuwamy nad ruchami. W ferworze planowania, knucia i walki klimat grzybow dosyć mocno usuwa sie w cień.
Pliki cookies i pokrewne im technologie umożliwiają poprawne działanie strony i pomagają dostosować ofertę do Twoich potrzeb. Możemy wykorzystywać pliki cookies własne oraz naszych partnerów w celach analitycznych i marketingowych, również w celu dopasowania treści reklamowych do Twoich preferencji. Możesz zaakceptować wykorzystanie wszystkich tych plików lub dostosować użycie plików do swoich preferencji.